Phobos


Luna City Courier


Phobos

Promień: 13,5×10,8×9,4 km
Długość dnia: 0,3 dnia
Średnia odległość od Marsa: 9 300 km

Fobos jest jednym z dwóch księżyców Marsa, drugim jest Deimos. W 100 roku Kardynała, kiedy Saladyn w niewyjaśnionych okolicznościach zniknął z Marsa, w jakiś sposób symbol Semai został wypalony na jego powierzchni, tak że teraz stanowi wszechobecne przypomnienie o wpływie Mrocznych Apostołów, ilekroć jest widoczny na niebie. W języku greckim Phobos oznacza „strach”. Fobos był kiedyś siedzibą niesławnej kolonii karnej dla mężczyzn. Skazańcy zostali osadzeni w kopalniach na powierzchni Fobosa, uwięzieni w niekończącym się labiryncie tuneli bez żadnego nadzoru. Jedyni strażnicy znajdowali się w fortecach strzegących portów kosmicznych. Dochodziło tu do wszelkiego rodzaju okrucieństw, ponieważ panowała anarchia. (Wielokrotnie wzywano do zamknięcia kolonii karnych, ale nigdy do tego nie doszło. Nawet po tym jak prezydentka Ernestine Borg rozbiła się na Fobosie i była naocznym świadkiem okrucieństw, zanim została uratowana przez Jake’a Lizarda, nic się nie zmieniło.
Nic, to znaczy do czasu przybycia Legionu Ciemności. Phobos został przejęty i ufortyfikowany przed każdym możliwym atakiem. Było wiele prób przejęcia księżyców z powrotem z rąk „Legionu Ciemności”, ale wszystkie te wysiłki zakończyły się niepowodzeniem. Capitol chciałby usunąć te oznaki zła, które zanieczyszczają jego niebo, ale koszty były zbyt wysokie. Kilku odważnych wolnych strzelców próbowało wylądować na Fobosie, aby zgłębić jego sekrety… ale nigdy więcej o nich nie słyszano.


Luna City Courier


Phobos

Radius: 13.5×10.8×9.4 km
Day Length: 0,3 days
Mean distance from Mars: 9,300 km

Phobos is one of the two moons of Mars, the other being Deimos. In the year 100 YC, when Saladin inexplicably vanished from Mars, somehow the symbol of Semai was burned into its surface, so that it now provides an omnipresent reminder of the influence of the Dark Apostles, whenever it is visible in the sky. In Greek, Phobos means „fear”. Phobos was once a home to an infamous penal colony for men. Convicts were sentenced to work in the mines within Phobos’ surface, marooned in an endless warren of tunnels with no supervision. The only guards were in the fortresses guarding the spaceports. All manner of atrocities happened here, as anarchy reigned. (And precious little mining actually got done.) There were several calls for the penal colonies to be closed down, but nothing ever happened. Even when President Ernestine Borg crashed on Phobos and witnessed the atrocities with her own eyes before she was rescued by Jake Lizard, nothing happened.
Nothing, that is, until the Dark Legion arrived. Phobos was seized, and fortified against any conceivable attack. There have been many attempts to seize the moons back from the Dark Legion, but all such efforts have failed miserably. Capitol would love to remove these signs of evil that pollute its skies, but the cost has just been too high. A few bold freelancers have tried landing on Phobos to penetrate its secrets … but these individuals were never heard from again.